Społeczeństwo w XXI wieku

Społeczeństwo w XXI wieku

Jeszcze kilka lat temu, gdyby jakiś człowiek założył, że społeczeństwo w ciągu jedynie kilku lat przerzuci się na funkcjonowanie w wyimaginowanym, wirtualnym świecie – ktokolwiek by to usłyszał, wyśmiałby go. A jednak, proces cyfryzacji społeczeństwa postępuje i nikt nie jest już w stanie go zatrzymać.

Aplikację typu social media

Społeczeństwo w XXI wiekuKażdy ma w kieszeni telefon lub smartfona, prawie każdy ma na nim zainstalowane aplikacje typu social media – Facebook (służący do dzielenia się ze światem zewnętrznym każdym fragmentem swojego życia osobistego), Instagram (z początku będący niewinną aplikacją mającą wspierać fotografię mobilną, teraz – portal reprezentujący portfolio profesjonalnych fotografów z całego świata) i wiele innych, mających, w pierwotnym założeniu autorów, łączyć ludzi z całego globu i zacieśniać więzi międzyludzkie. Zdaje się jednak, że sława i popularność tych aplikacji przerosły najśmielsze oczekiwania ich twórców. Dla wielu ludzi pierwszą rzeczą po obudzeniu się rano jest sprawdzenie, czy ktoś nie napisał do nich na Facebooku, ile osób polubiło ostatnie (dodane tuż przed położeniem się spać) zdjęcie na Instagramie, ile jest osób obserwujących ich poczynania w tej samej aplikacji – można powiedzieć, że ludzie oszaleli na punkcie social mediów, a one włączyły się na stałe do ich codzienności.

Potrzeba wiedzy

Sława tych portali społecznościowych opiera się na stwarzaniu potrzeby śledzenia wszystkiego, co się w nich dzieje – nagle fakt, że koleżanka czy kolega bawi się ze swoim psem na spacerze i wstawia takowe zdjęcia na portal staje się czymś, co nas obchodzi, co musimy wiedzieć. I to natychmiast. Aplikacje społecznościowe uzależniają człowieka w bardzo łatwy i szybki sposób. Mało kto potrafi się oprzeć pokusie zajrzenia kilka razy dziennie na Facebooka, a tym bardziej usunięcia konta i skupieniu się na realnym świecie i realnych, poważnych sprawach dotyczących jego życia. To staje się problemem ludzi żyjących w XXI wieku.

Wszystko jest w porządku, dopóki potrafi się zachować umiar. Bez tego, można obudzić się pewnego dnia i zauważyć, że żyje się tylko w wirtualnym świecie, a w tym rzeczywistym jest się nikim.

Podobne wpisy:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *